Jak wybrać firmę SEO? 12 praktycznych wskazówek

Jak wybrać firmę SEO? 12 praktycznych wskazówek

Wskazówka numer 1 – pierwszy kontakt z firmą SEO

Na pewno otrzymałeś chociaż jeden raz maila, z którego dowiedziałeś się, że Twoja strona zajmuje stosunkowo niskie pozycje w wynikach wyszukiwania. Czy zwróciłeś uwagę na to, jak wygląda taki mail, że zbudowany jest on według jednego schematu i niezależnie od tego, jaka firma Ci go wysyła, to praktycznie wygląda dokładnie w taki sam sposób? Myślisz sobie wow, moja strona zaczyna w końcu pojawiać się w wynikach wyszukiwania i teraz tylko powinienem zdecydować się na kontakt z tą firmą, bo w końcu to oni poinformowali mnie o tym, że coś zaczyna się dziać. Nic z tych rzeczy! Ja też dostaję wiele takich maili, zarówno dla mojej strony firmowej, czy też jednego albo drugiego bloga. Uwierz mi, to nie są spersonalizowane maile – nikt nie poświęcił ani minuty na to, by zająć się Twoją stroną. Po prostu zebrał skądś tysiące czy dziesiątki tysięcy adresów mailowych i puścił przez automat mailing, który trafił do wielu osób takich jak Ty.

Jeżeli zdarza Ci się takie maile otrzymywać od czasu do czasu, to zachęcam Cię do tego, abyś teraz odszukał w swojej skrzynce odbiorczej te wiadomości i je porównał. Z pewnością zauważysz, że tworzone są wszystkie według jednego schematu, niezależnie od tego, która firma je wysyła. Nie wiem, co Ty robisz, ale ja tego typu wiadomości wyrzucam od razu do kosza. Wychodzę bowiem z założenia, że specjalista nie powinien spamować, tylko powinien (jeżeli już nawet wysyła taką informację) skontaktować się wcześniej z firmą, porozmawiać z właścicielem, zapytać o potrzeby i oczekiwania. Usilne dążenie do nawiązania współpracy z Twoją firmą przez firmę SEO wcale nie wynika z tego, że chce ona Ci pomóc. Osoba, która do Ciebie dzwoni, musi zrealizować pewien plan sprzedażowy i im więcej telefonów wykona, im więcej maili wyśle, tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś w końcu złapie się na tak zwany głuchy telefon.

Jeżeli już musisz nawiązać współpracę z taką firmą, to chce Ci doradzić jedną rzecz, upewnij się, aby zostało zamieszczone w umowie, że osoba, która się z Tobą kontaktuje, będzie także osobą kontaktową podczas realizacji umowy pozycjonowania. Jeżeli ktoś się na to zgodzi, to jest duża szansa, że trafiłeś na specjalistę, a nie na kolejnego telemarketera, który chce ci coś sprzedać.

Wskazówka numer 2 – pozycja strony firmy SEO w wynikach wyszukiwania nie świadczy, iż jest ona ekspertem

Od wielu lat stoję na stanowisku, że strona internetowa powinna w pewien sposób odsiewać potencjalnych klientów. Jako przedsiębiorca nie możesz, że rozmawiać z każdym, kto do Ciebie zadzwoni z każdym, kto myśli, że jest zainteresowany Twoimi usługami. Jak dobrze bowiem wiesz, pewne osoby patrzą się tylko na cenę, a inne oczekują konkretnych działań. No i teraz zastanów się, czy chciałbyś rozmawiać z dziesiątkami osób codziennie, które dzwoniłyby do Ciebie i mówiły, że chciałyby skorzystać z twoich usług, ale konkurent ma o jedną złotówkę taniej i co Ty na to? Nie wolałbyś zamienić tych dziesiątków telefonów na parę, może nawet na jeden dziennie, co skutkowałoby nawiązaniem współpracy z bardzo fajnym klientem? Podobnie jest z firmą SEO. 

Dobra firma SEO powinna mieć stronę internetową zbudowaną w taki sposób, aby pokazać korzyści, jakie odniesie potencjalny klient, który zdecyduje się na współpracę na nią stronę, która rozwieje potencjalne obawy, a jednocześnie pokaże, że to właśnie dana konkretna firma jest tą, z którą warto współpracować. Pamiętam bardzo dobrze historię sprzed wielu lat, gdzie na forum dla pozycjonerów jedna osoba wypowiedziała się tak, słuchajcie:

Jestem pierwszy na pozycjonowanie fajna fraza, ale o dziwo nie ma z tego żadnych klientów. Ten przykład dobitnie pokazuje, że weryfikowanie umiejętności firmy SEO pod kątem widoczności w wynikach wyszukiwania pod takie słowa jak pozycjonowanie stron Warszawa czy optymalizacja stron. Wrocław nie ma najmniejszego sensu.

Wskazówka numer 3 – strona firmy SEO musi budować wizerunek eksperta

Strona firmy SEO musi poprawnie wyświetlać się na urządzeniach mobilnych. Musi działać szybko, nie zawieszać się, a jej struktura musi być logiczna, przemyślana, zawierać informacje o tym, w jaki sposób wygląda proces pozycjonowania w danej firmie. Dobrze byłoby, gdyby na takiej stronie znajdowały się także opinie dotychczasowych klientów, a jeszcze lepiej, jakby było case study, gdzie informacje o firmie SEO znajdziesz w takich zakładkach jak o mnie, misja, zespół. Jeżeli firma składa się z więcej niż jednej osoby, tym lepiej taką firmę poznasz i będziesz w stanie podjąć świadomą racjonalną decyzję.

Wskazówka numer 4 – firma SEO powinna mieć profil w Google

Firma pozycjonująca powinna mieć profil firmy w Google – miejsce, do którego będą mogli przychodzić potencjalni klienci. To oznacza automatycznie, że nie każdy specjalista od pozycjonowania kwalifikuje się do tego, aby taki profil założyć. No, ale jak dzwoni do Ciebie firma, która mówi, że istnieje na rynku, od wielu lat obsługuje XX klientów, no to pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić po rozmowie z osobą z takiej firmy, to wbicie wyniki wyszukiwania nazwy firmy i odnalezienie jej profilu. Dlaczego powinieneś to zrobić? Prosta sprawa – na profilu znajdują się opinie, które zostały wystawione danej firmie SEO przez jej klientów. Przeglądając je, będziesz mógł wyrobić sobie zdanie dotyczące współpracy z daną firmą.

Zwróć uwagę na jedną rzecz, czy takie opinie są naturalne, czy nie są pisane według pewnego schematu? Dlaczego to mówię? No cóż, mimo że Google zwraca coraz większą uwagę na nienaturalne opinie, czyli wystawiane przez właścicieli firm pracowników albo znajomych, to w dalszym ciągu wiele osób nie potrafi się oprzeć i takie opinie kupuje albo też pozyskuje w inny, nienaturalny sposób. Jeżeli więc pewne schematy będą dla Ciebie widoczne już na pierwszy rzut oka, to decyzję o tym, że podjąć współpracę z taką firmą chyba lepiej na razie zawiesić na przysłowiowym kołku.

Wskazówka numer 5 – gwarancja efektów 

Jak dobrze już wiesz z poprzednich odcinków, efekty w pozycjonowaniu to nie są tylko pozycje, ale to są klienci, którzy przychodzą do Twojej firmy po to, aby nawiązać z tobą współpracę. Bardzo trudno jest zagwarantować takie efekty w procesie pozycjonowania. Nowi klienci to nie tylko wypadkowa tego, co robi firma SEO, ale to także firma, która jest pozycjonowana przez firmę SEO, czyli jej właściciel i sposób, jak prowadzi rozmowy z potencjalnymi klientami, działu obsługi klienta i znowu sposób, w jaki podchodzi do swojej pracy. Czy dba o tych klientów, czy im pomaga, czy nie traktuje ich z góry? Dlatego jedynymi gwarancjami efektów, jakie firma SEO może zawrzeć swoje umowie, jest gwarancja starannego działania. Wszystkie inne gwarancje polegające zwłaszcza na tym, że w 3 miesiące po współpracy ilość wejść na Twoją stronę zwiększy się o X razy albo Twoja strona będzie widoczna w wynikach wyszukiwania co najmniej na 30 słów kluczowych, które to słowa będą raportowane przez Google Search Console – są warte nie więcej niż funt przysłowiowych kłaków.

Wskazówka numer 6 – czy firma SEO naciska na podpisanie umowy? 

Decyzja nawiązania współpracy musi być świadomą decyzją i wszelkiego typu próby nacisku moim zdaniem dyskwalifikują firmę, która je wykonuje. Firma SEO po przeprowadzonej rozmowie na temat pozycjonowania powinna wysłać Ci ofertę, upewnić się, że ta oferta do Ciebie dotarła, a następnie umówić się na kolejny kontakt. Kontakt, którym Ty będziesz zainteresowany. Taki kontakt powinien się urwać, jeżeli z Twojej strony wyjdzie jasny komunikat o tym, że nie jesteś na chwilę obecną zainteresowany podjęciem współpracy w zakresie pozycjonowania. Wszelkie późniejsze kontakty, które mają na celu doprowadzenie do podpisania umowy o pozycjonowanie na siłę, są niedopuszczalne i dyskwalifikują firmę, która zachowuje się w taki sposób.

Wskazówka numer 7 – sprawdź, czy w umowie są narzucone słowa kluczowe 

Proces pozycjonowania nie polega na tym, aby Twoja strona wyświetlała się pod 5, 10, 20, no może 50 słów kluczowych na wysokich pozycjach w wynikach wyszukiwania. Pozycjonowanie, o czym już wielokrotnie mówiłem – to proces budowania marki, a to oznacza, że Twoja strona powinna wyświetlać się na maksymalną możliwą ilość słów kluczowych, jakie są powiązane z tym, czym się zajmujesz, jakie produkty produkujesz, jakie usługi świadczysz. Podobnie do tematu pozycjonowania podchodzi Google. Jeżeli skupisz swoją uwagę tylko na wąsko wybranej liście słów kluczowych, to trudno będzie Ci osiągnąć zakładane efekty z pozycjonowania, ponieważ system błyskawicznie zorientuje się, że coś jest na rzeczy i albo zignoruje prowadzone prace, albo w skrajnej sytuacji wręcz doprowadzi do obniżenia widoczności strony w wynikach wyszukiwania. 

Jeżeli zaś do pozycjonowania podejdziesz jak do procesu budowania marki Twojej firmy, to rzeczą naturalną jest, że nie skupisz swoje uwagi na owej wąsko wyselekcjonowanej liście słów kluczowych, tylko będziesz dążyć do tego, aby Twoja firma była postrzegana przez potencjalnych klientów jako ekspert. To z kolei sprawi, że zarówno Twoja oferta, jak i Twój blog firmowy będzie w pełny sposób odpowiadać na potrzeby i oczekiwania twoich potencjalnych klientów. Co za tym idzie, oferta będzie pod kątem treści lepiej do nich dopasowana. Jeżeli tak się stanie, to także i Google się odwdzięczy – może nie w krótkim okresie, ale prawdopodobnie już w średnim, a na pewno w długim Twoja strona zacznie zajmować wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania, co z pewnością przełoży się na zwiększenie liczby klientów Twojej firmie. Dlatego też nigdy, ale to przenigdy nie podpisuj umowy na pozycjonowanie, jeżeli zostaną ci narzucone jakieś słowa kluczowe, a zwłaszcza jeżeli tych słów będzie kilka, kilkanaście 20.

Wskazówka numer 8 – linki przychodzące 

Algorytm Google przeszedł długą drogę od czasów, kiedy linki były podstawowym czynnikiem wpływającym na pozycję strony w Google do czasów, kiedy to linki zaczęły wręcz szkodzić stronom, którym miały teoretycznie pomagać. Dzisiaj w dużym stopniu o pozycji strony w wynikach wyszukiwania nie decydują już linki, ale marka, jaką ta strona posiada, a Google, zwłaszcza w przypadku nowych stron, potrafi błyskawicznie wyłapać schematy nienaturalnych linków przychodzących. Tj. linków, jakie właściciele lub też firmy SEO pozyskują z różnego rodzaju zaplecza albo serwisów, które mają na celu kojarzenie osoby, do których należy jakaś strona z osobami, które chciałyby, aby na tej stronie został umieszczony link kierujący do ich witryny. Dlatego też koniecznie upewnij się, jakie podejście do linków prezentuje firma, z którą chciałbyś nawiązać współpracę. Upewnij się, że nie stosuje różnego rodzaju zaplecza, na którym te linki będą zamieszczane. Upewnij się też, że nie będzie zamieszczać żadnych linków do Twojej strony bez Twojej wyraźnej zgody. Jeżeli tego dopilnujesz na tym etapie, unikniesz wielu problemów w przyszłości, a Twoja strona będzie mogła cieszyć się wysoką pozycją w wynikach wyszukiwania.

Wskazówka numer 9 – okres wypowiedzenia umowy na pozycjonowanie

Działania, jakie wykonuje firma SEO przy pozycjonowaniu Twojej strony, są działaniami, które są ukierunkowane na osiągnięcie zakładanego efektu, a to oznacza, że nie można, o czym przed chwilą wspomniałem zagwarantować czasu ani miejsca, kiedy ten efekt się pojawi. To z kolei prowadzi do sytuacji, że nie możesz podpisywać umowy na pozycjonowanie z okresem wypowiedzenia dłuższym niż jeden miesiąc, a już na pewno takich umów, których ten okres jest wydłużony do 6, 24, a nawet niedawno spotkałem się z okresem 36 miesięcy. Celem umowy starannego działania jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia danego rezultatu, ale oczywiście mogą. I teraz pytanie do Ciebie: czy wiedząc to, powinieneś podpisać umowę, której okres wypowiedzenia wynosi kilka kilkanaście miesięcy? Co w sytuacji, jeżeli w pewnym momencie uznasz, że jednak z firmą SEO nie jest Ci po drodze, że nadajecie na innych falach? Zapewne będziesz chciał rozwiązać taką umowę, ale uwierz mi rzadko, która firma SEO zgodzi się na to, aby wypuścić pozyskanego w ten sposób klienta. W końcu jakby na to nie patrząc kilkanaście miesięcy razy 1000, 2000 czy 3000 złotych to jest całkiem pokaźna kwota. Kwota, z której w dzisiejszych czasach mało kto jest skłonny tak łatwo zrezygnować.

Dlatego nawet, a może powinienem powiedzieć, zwłaszcza gdy bardzo dobrze rozmawia Ci się z osobą, która proponuje ci podpisanie umowy – odszukaj, a jeżeli nie potrafisz znaleźć, zapytaj, w którym miejscu jest wskazany czas, na jaki jest zawierana umowa i bezwzględnie doprowadzić do sytuacji, żeby nie był on dłuższy niż jeden miesiąc.

Wskazówka numer 10 – czy wiesz, za co będziesz płacić firmie SEO?

Skoro umowa na pozycjonowanie jest umową starannego działania, no to takie działania można wykonywać przez wiele, wiele, wiele miesięcy mówiąc klientowi, że jeszcze trzeba chwilę poczekać, że efekty się pojawią, że powinny się pojawić, ale proszę dać nam jeszcze miesiąc, dwa, trzy, rok. Takie podejście ma sens, ale tylko pod jednym warunkiem, gdy dokładnie wiesz, jakie czynności są wykonywane przez firmę SEO, ewentualnie ustalacie jaki zakres prac, a następnie wspólnie dzieląc się tym zakresem prac, dążycie do tego, aby Twoje upragnione efekty pozycjonowania się pojawiły. Jeżeli nie doprowadzisz do tego, aby tę kwestię właściwie uregulować, to w umowie na pozycjonowanie z wielomiesięcznym okresem wypowiedzenia Twój jedyny kontakt z firmą SEO będzie sprowadzał się do comiesięcznej faktury, jaka zostanie wysłana na twojego maila. Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie jest to sytuacja nie do zaakceptowania. Dlatego ustal z firmą SEO zakres, chociażby wstępny, a następnie dzięki temu, że okres wypowiedzenia Twojej umowie będzie krótki, zawsze będziesz miał pewność, że jeżeli coś pójdzie nie tak, że jeżeli nie będziecie mogli złapać nadawania na wspólnych falach bez problemu, będziesz mógł taką umowę wypowiedzieć.

Wskazówka numer 11 – raportowanie prowadzonych prac

Ze wskazówką numer 10 łączy się kolejna, która jest ściśle z nią związana wskazówka numer 11: raportowanie prowadzonych prac. Jak sama nazwa mówi – raport z wykonywanych prac powinien być zestawieniem czynności, jakie zostały wykonane przez daną firmę. I tak to też powinno wyglądać w praktyce, zdecydowana większość raportów bazuje na danych, które nie są raportem z prowadzonych prac, ale które wskazują tylko jaka jest widoczność strony w wynikach wyszukiwania pod pewną określoną ilość słów kluczowych. Czasami w takim raporcie znajdują się też dane z Google Analytics, dane z Google Search Console. Czasami pojawiają się dane z innych narzędzi typu na przykład Semstorm. Jaka jest cecha wspólna tych danych? Otóż są to dane, które informują nas o tym, jaka jest widoczność strony w wynikach wyszukiwania i nie mamy żadnej pewności co do tego, że to właśnie firma SEO, z którą mamy podpisaną umowę na pozycjonowanie, doprowadziła do takiego stanu rzeczy na widoczność strony w wynikach wyszukiwania, nie ma bowiem wpływu, tylko to, co robi firma SEO, ale także i inne elementy marketingowej układanki. Chociażby to, jak Google postrzega twoją domenę. W skrajnej sytuacji, możesz mieć podpisaną umowę z firmą SEO, a ona będzie totalnie nic robiła, będziecie tylko co miesiąc wysyłać: fakturę, raport z widoczności oraz raport ruchu, jaki jest generowany przez Twoją stronę i będziesz się cieszyć widząc, że słupki idą w górę. Uwierz mi, wielu sytuacjach jest tak, że za wzrostem ruchu nie stoi wcale firma SEO, aleTy drogi właścicielu firmy, jeżeli dbasz o swoją markę, jeżeli rozwijasz stronę, jeżeli masz bloga, którego regularnie piszesz, jeżeli rozmawiasz ze swoimi klientami i dopasowujesz do nich ofertę, którą przedstawiasz na stronie, to prowadząc tego typu działania, zwiększasz jej widoczność i to, że masz podpisaną umowę z firmą SEO – uwierz mi, nie ma tutaj żadnego znaczenia. Gdybyś zdecydował się ją rozwiązać, to jestem przekonany, że w sytuacji, gdzie firma SEO nic nie robi, bo trudno jest wysyłanie raportów z widoczności potraktować jako robienie czegokolwiek, że nie zauważyłbyś, że tej firmy SEO po prostu nie ma. Jak powinien wyglądać idealny raport z pozycjonowania? Wyróżniam 3 typy takich raportów: podstawowe, średnio zaawansowane i zaawansowane. Podstawowy raport musi zawierać choćby krótki opis prac, jaki firma SEO wykonała przy Twojej stronie, a także krótki raport z widoczności, jaką Twoja strona zajmuje wynikach wyszukiwania. Nie musi to być widoczność dla nie wiadomo jakiej ilości słów kluczowych. Wystarczy, żeby tam znajdowała się taka ilość słów, którą wspólnie wcześniej ustaliłeś z firmą SEO, które są dla Ciebie ważne, które uważasz, że wpływają na to, czy Twoi klienci postrzegają cię jako eksperta. Jeżeli będziesz taki raport dostawać co miesiąc, to w połączeniu z opisem prac, jakie firma SEO wykonuje przy Twojej stronie, będziesz widział czy wszystko idzie w dobrą, czy może w złą stronę. 

Średnio zaawansowany raport SEO, jak sama nazwa wskazuje, powinien być trochę bardziej rozbudowane działania, które zostały wykonane przez firmę SEO. Nie powinny być przedstawione w prosty sposób w postaci np. listy, ale bardziej szczegółowy – to znaczy odpowiadać na pytania ewentualne klienta, dlaczego coś zostało zrobione w taki, a nie w inny sposób? Średnio zaawansowany raport SEO powinien być prezentowany przede wszystkim tym właścicielom firm, którzy nie wiedzą, w jaki sposób działa proces pozycjonowania, ponieważ będą potrzebowali oni dodatkowych informacji, wyjaśnień i wskazówek. Osoba, która ma już pewną wiedzę z zakresu pozycjonowania, będzie w stanie zadowolić się podstawowym raportem, ponieważ nie będzie oczekiwała ona dodatkowych informacji, tylko zestawienia konkretnych czynności wykonanych przez firmę SEO w danym miesiącu. 

Ostatnim rodzajem raportu SEO, jak i firma SEO może wysyłać swoim klientom, jest zaawansowany raport. W stosunku do poprzednich (podstawowego i średnio zaawansowanego) różni się tym, że oprócz zestawienia wykonanych prac pokazuje klientowi, w jaki sposób te wykonywane prace przekładają się na rozwój jego biznesu w postaci na przykład większej ilości zapytań, jakie są wysyłane przez formularz kontaktowy, telefonów, jakie wykonywane są od potencjalnych klientów wejść na stronę kontakt ilości pobranych e-booków, ilości zapisanych osób do newslettera itd. Przygotowanie takiego raportu nie jest proste, ponieważ wymaga implementacji na stronie tak zwanego Google tag managera, za pomocą którego będzie można ją odpowiednio opomiarowane, ustalić cele zdarzenia, a następnie mierząc je we właściwy sposób pokazać wpływ wykonywanych prac pozycjonerskich na biznes klienta.

Wskazówka numer 12 – sprawdź, czy firma SEO dzieli się wiedzą

Specjalnie zostawiłem ją na sam koniec, ponieważ nie jest to jakiś element konieczny do tego, aby zdecydować się na podjęcie współpracy z daną firmą SEO. Jeżeli jednak firma dzieli się tą wiedzą, czy to poprzez różnego rodzaju, bezpłatne kursy, e-booki, może prowadzenie newslettera, nagrywanie podcastu w formie audio albo może też i wideo – Będziesz w stanie lepiej ją poznać, będziesz w stanie zajrzeć za kulisy i zobaczyć jej warsztat pracy, zobaczyć, jakie ma zasady, jakimi kieruje się we współpracy z klientami – zasady, od których przecież będzie zależało, w jaki sposób być albo nie być Twojej firmy. Dlatego też, jeżeli wyjdziesz już na jakąś stronę firmy SEO, to przed kliknięciem kontakt pochodź po niej i zobacz jakie informacje się tam znajdują, jaką bazę wiedzy firma może Ci zaoferować bezpłatnie. Wiedzy, która będzie mogła być, chociażby wykorzystana na etapie wyboru firmy SEO. Jeżeli podczas lektury materiałów przygotowanych przez daną firmę SEO znajdziesz coś, co jest dla Ciebie niejasne, nielogiczne, albo z czym się nie zgadzasz, będziesz mógł podczas rozmowy zapytać firmę SEO o to i analizując sposób udzielenia odpowiedzi na takie pytanie, podjąć decyzję o tym, czy chcesz na pewno nawiązać z nią współpracę powodzenia.

Teraz już wiesz, na co zwrócić uwagę podczas wyborów firmy SEO. Pamiętaj o jednej kwestii, to Ty masz szukać firmy SEO, Ty masz odczuwać chęć i potrzebę, aby rozkręcić swój biznes, to Ty potrzebujesz pozyskać nowych klientów. Ta potrzeba nie może zostać wykreowana podczas nagłego niezapowiedzianego telefonu telemarketera albo też lektury maila z super ofertą.

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *