Od kilku dni po dodaniu witryny do Narzędzi dla webmasterów dostajemy od Google emaila o takiej zawartości
w którym zwracana jest uwaga na to, aby
- Dodać do Narzędzi dla Webmasterów wszystkie wersje strony – nie tylko Z czy BEZ www, ale także te z protokołem https (oczywiście pod warunkiem, że nasza strona go posiada)
- Wybrać preferowaną wersję adresu witryny, która ma się pojawić w Google. O ile coraz więcej osób pamięta o tym, aby ustawiać przez przekierowanie 301 preferowaną wersję domeny, to jednak mało kto ustawia to też w Narzędziach. Pamiętajmy, że aby to zrobić musimy najpierw dodać do NDW obydwie wersje serwisu – zarówno Z jak i BEZ www.
- Wybrać preferencję geograficzną dla naszego kraju. Nie zawsze jest to możliwe – domeny krajowe najwyższego poziomu nie mają takiej opcji, ale już domeny np. com czy eu – jak najbardziej. Miałem kiedyś przypadek domeny, która nie pojawiała się w Google dlatego, że miała lokalizację ustawioną na USA. Po poprawieniu na Polskę po dwóch dniach w końcu więcej ludzi zaczęło wchodzić na stronę.
- Pamiętać o tym, że możemy ustanawiać różny poziom dostępu do witryny – nie każdy potrzebuje dostępu właściciela; np. do analizy danych w zupełności wystarczy najniższy poziom.
- Zgłosić do Google sitemapę. Tutaj mam akurat pewne wątpliwości, ponieważ przy dobrym linkowaniu wewnętrznym nawet przy średniej wielkości serwisach nie jest ona potrzebna, ale … znając podejście webmasterów do stron oraz strukturę budowy witryn faktycznie warto o tym pamiętać.
Klikając w niebieskie przyciski przechodzimy od razu do odpowiednich sekcji w Narzędziach dla Webmasterów domeny, której dotyczy komunikat. Natomiast klikając w znajdujące się pod listą odnośniki – do odpowiednich działów w Pomocy Google.
Komunikat jest po angielsku, mimo, że moje konto jest polskie – ale znając świat za chwilę to poprawią. Zresztą już to zgłosiłem gdzie trzeba 🙂


ad4 Sebastianie, poziom najniższy do pełnej diagnostyki nie wystarczy. Przy ograniczonym nie będzie widocznej zakładki z geo-lokalizacją. Jak sprawdzisz czy strona ma błędnie ustawione geo mając dostęp ograniczony? To samo dotyczy pełnego dostępu, w tym trybie nie dostaniemy się do narzędzia disavow, tylko dostęp na uprawnieniach współwłaściciela pozwoli na wgranie linków do DT.
Jeśli klient chce mieć pełną diagnostykę a nie szczątkową zawsze powinien udzielić dostępu na uprawnieniach współwłaściciela.
Masz rację, ale … np. właściciel jak nie chce dać dostępu a ma filtr z a linki to może wykesportować linki plus sprawdzić, co jest w disavow/wgrać tam plik.
A geolokalizację może sprawdzić także.
Niektórzy po przejściach z różnymi firmami są świadomi pewnych zagrożeń – spotkałem się z sytuacją, że firma SEO po wypowiedzeniu umowy wgrywała zły plik disavow czy zmieniałą geolokalizację – zatem niue dziwię się tym bardziej świadomym (właścicielom), że uważają, komu dają (jak dają) pełny dostęp do domeny…