Search Console – brak wyświetleń i kliknięć, ale rośnie średnia pozycja

Trafił do mnie ciekawy przypadek sklepu, który jest osadzony na subdomenie, który jakiś czas temu zaliczył spadek indeksacji praktycznie do zera.

W indeksie znajduje się tylko strona główna, od niedawna dołączyła do niej druga i … to na razie wszystko. O ile standardowo wymuszenie indeksacji wrzuca do indeksu strony bardzo szybko (oczywiście przy założeniu, że one coś sobą reprezentują), to tutaj ten schemat się nie powtarza. Mimo faktu, że sprawdzono wszystko – od kwestii technicznych po kwestie jakościowe, z których dużą część poprawiono – Google, z uporem maniaka, nie chce zaindeksować innych stron niż te dwie wyżej wymienione.

Co poprawiono?

M.in.:

  • plik robots.txt – zablokowano chodzenie po sortowaniach
  • linkowanie wewnętrzne – usunięto nofollow na linkach wewnętrznych, ustawiając noindex, follow w sekcji meta robots
  • ustawiono brakujące przekierowania 301 – sporo starych adresó url zwracało błąd 404
  • usunięto puste kategorie (bez produktów).

Po wdrożeniu tych zmian zauważyłem, że rośnie średnia pozycja witryny. I ten fakt cieszy.

Liczę, że po odhaczeniu kwestii technicznych i po wyprostowaniu kwestii jakościowych, które moim zdaniem są tutaj dużym blokerem (duża ilość treści była generowana przez AI), właściciel witryny będzie mógł w końcu cieszyć się zmianą trendu w indeksacji, a co za tym idzie i w ruchu.

Ilość AI w treściach zawiera, według wstępnego szacunku około 50-60%, co jest bardzo dużym odsetkiem, który może wpływać na problemy z widocznością takiej strony w wynikach wyszukiwania Google.

Wiele osób wkleja na swoje strony treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję bez ich wzbogacania o swoje doświadczenia. Takie praktyki sprawiają, że często tekst nie jest naturalny i nie cieszy się popularnością w oczach Google, co prowadzi do tego, że taka strona albo zaczyna obniżać swoje pozycje w wynikach wyszukiwania, albo z nich (prawie) całkowicie znika.

Liczę, że prace, jakie trwają (równolegle z prostowaniem kwestii technicznych) przyczynią się do odblokowania indeksacji sklepu, o którym jest ten wpis.

Czas pokaże, czy miałem rację.

Jest jeszcze jeden powód, który jest tutaj istotny, o którym na razie nie napiszę, który może odgrywać dużą rolę w problemach z widocznością strony. Ale o tym na razie nie chcę pisać…

PS

Ktoś miał taki przypadek, że Google nie chciało mu indeksować subdomeny?

6 komentarzy do “Search Console – brak wyświetleń i kliknięć, ale rośnie średnia pozycja”

  1. Na seo sem Polska oraz na forum Google tego typu wątków jest kilkanaście. Dużo jest eskalowanych do Google jako case do weryfikacji. Głównie dotknęło to shopery.

    Problem występuje od listopada 2024.

    Ostatnio problem pojawił się również we Francji.

    Pytasz kto miał takie przypadki: ja. Paweł.

    Pozdro.

    1. Tak, słyszałem. Teraz mam i ja, stąd sprawdzam pewien trop, który łączy ten brak indeksacji. W moim przypadku oraz w innych, do których podczas analizy dotarłem, jest się do czego przyczepić, stąd post. Jedna rzecz mnie zastanawia w tym moim i innych przypadkach i w niej upatruję rozwiązanie, bo … Google nie powinno dzisiaj się tak zachowywać. Trzeba będzie jednak poczekać chwilę, na pewno zrobię update postu, jak się okaże, że miałem rację. Jak nie, poczeka się chwilę – SEO jest dla cierpliwych 🙂

  2. W wielu przypadkach czekamy od roku i nic sie nie poprawia – testowane były rozne rzeczy od zmiany subdomen, hostingów, dnsów, cloudflare i innych. Leży wiele znanych i dużych marek ,których wymienić nie mogę.

  3. Wiesz ,pisanie „znalazłem coś ciekawego” oznacza, że nic nie znalazłeś. Problem jest znany od blisko 2 lat i nie został rozwiazany nawet przez Google. W tym roku wysypało sie ogromnie dużo takich case’ów. Ludzie finalnie inwestują w adsy a obok stawiają drugi sklep. Dla małych firemek to żyć albo nie życ, dla drugich – utrata marki wiążąca się ze zmianą domeny. Nadzoruje kilka takich projektów dużych marek – jak znajdziesz – napisz Shoperowi rozwiązanie – na pewno się ucieszą a i możesz zarobić pare groszy.

    1. Bardzo łatwo oceniasz innych – zdarzało mi się już naprawiać coś, czego duże agencje czy znane osoby w świecie polskiego SEO nie naprawiły, więc przyjmuję to jako komplement. Po raz ostatni napiszę, że mam trop, bo analizowałem kilka przypadków i jest pewna część wspólna, na którą – podczas researchu – nie natknąłem się. Moim zdaniem to może być bug Google, ale nie musi – widzę pewne zjawiska, która go „tłumaczą”. Jak to wypali, „przeprosisz publicznie” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *