Zainspirowany wpisem Barry’ego Schwarza, który postanowił sprawdzić, kto według Google jest podobny do niego – zobaczcie, do kogo jest podobny 🙂 – postanowiłem i ja zobaczyć, co ukaże się moim oczom po wgraniu swojego zdjęcia.
Oto wyniki
Jak widać zdjęcia nie są tak ładne, jak u Barry’ego – widocznie nie jestem aż tak przystojny 🙂 – ale warto zwrócić uwagę na to, że po kliknięciu w „Report images” można zgłosić dane zdjęcie, jeżeli „czujemy się urażeni” – co też zrobiłem i „Harry’ego Pottera” już nie ma.
Za to teraz widać coś takiego
Chyba czeka mnie „powtórka z Pierwszej Komunii” :). Hm… Nie wiedziałem, że w moich żyłach płynie czarna krew….
