Czy warto dodawać stronę do katalogów stron

Czy warto dodawać stronę do katalogów stron

Katalogi SEO

Katalogi SEO (czyli zbiór stron o tej samej czy podobnej tematyce, w formie swoistej bazy danych) swój sukces zawdzięczały stosunkowo prostej instalacji oraz dużym wpływie, jakie odgrywały w procesie pozycjonowania.

Różnica między zwykłym katalogiem stron, a seo katalogiem była istotna.

Po pierwsze, katalogi SEO tworzyły firmy SEO stricte do promocji stron swoich klientów, zaś katalogi stron powstały w celu agregacji stron o tej samej czy podobnej tematyce (np. katalog firm wykonujących meble czy katalog firm budowlanych).

Po drugie, linki prowadzące do stron, które znajdowały się w katalogu SEO, posiadały odnośniki, które miały wpłynąć na pozycję danej strony pod konkretną frazę. Dla przykładu firma ABC, która zajmowała się układaniem trawnika z rolki w Szczecinie, posiadała odnośnik o tzw. anchorze „Układanie trawnika z rolki Szczecin), a nie „ABC”.

W tym miejscu małe wyjaśnienie – anchor to tekst, który po kliknięciu przenosi nas na nową stronę. W kodzie strony anchor znajduje się między znacznikami <a> – otwierającym i zamykającym.

Ale nie to było w tym wszystkim najważniejsze.

Zgodnie z zapisem w dokumentacji Google „Linki, które mają manipulować rankingami w wynikach wyszukiwania Google, mogą zostać uznane za spam. Dotyczy to wszystkich działań polegających na manipulowaniu linkami prowadzącymi do Twojej witryny lub z niej wychodzącymi.”

Przez lata Google dawała się w prosty sposób „robić w przysłowiowego konia”. Ale od czasu wdrożenia Pingwina to się zmieniło. System szybciej wychwytywał próby wykorzystania seokatalogów do pozycjonowania, co doprowadziło do ich naturalnej śmierci.

Katalogi (nie) SEO

Ponieważ katalogi SEO „były na cenzurowanym”, firmy SEO zaczęły tworzyć coś, co nazywam „katalogami (nie) SEO”. Były to też katalogi o niskiej jakości, ale nie linkowały one do stron klientów w sposób, który mógłby bezpośrednio im zagrozić (anchorami) – a nazwami firm czy stron. W naszym przykładzie anchor brzmiał już poprawnie, czyli nie „Układanie trawnika z rolki Szczecin), a „ABC”.

Jednak za tą zmianą rzadko szła lepsza jakość tego rodzaju wpisów.

Stosunkowo szybko Google zaczęło i takie katalogi namierzać i deprecjonować ich wartość.

Co nie było zaskoczeniem.

Stanowisko Google w/s katalogów jest niezmienne

Już w 2007 roku Matt Cutts pisał, że jeżeli każdy adres url może znaleźć się w katalogu, to jest on tylko zbiorem linków (a co za tym idzie nie jest wartościowy):

If every url passes a review, the directory gets closer to just a list of links or a free-for-all link site.

Mija prawie 10 lat, mamy 2016 rok i Gary Illnes, inny Googler, wypowiedział się w tej samej kwestii:

„Katalogi są bardzo często złym sposobem na pozyskiwanie linków. Upewnij się (jak to robisz), że wiesz, co robisz i pamiętaj, że za złamanie regulaminu wyszukiwarki można zostać ukaranym.”

Mija kolejny rok i John (pracownik Google) daje jasną odpowiedź na pytanie odnośnie wpływu katalogów na proces pozycjonowania

Dlaczego zatem firmy SEO nadal dodają strony do katalogów?

Tego typu praktyki dzisiaj wynikają z faktu, że klientowi trzeba pokazać, że się „coś robi”; firma SEO wpisuje fakt dodania strony do katalogu do raportu, klient widzi, że „coś” się dzieje (pozyskał link), jest zadowolony.

I teoretycznie „szafa gra”.

Tyle, że wpis dodany przez firmę SEO do katalogu w najlepszym razie nic nie daje, a w najgorszym może zaszkodzić stronie – to już inna sprawa. I jeżeli klient akceptuje takie ryzyko, to jego sprawa. Ale jeżeli ma zapewnienie ze strony firmy SEO, a jest inaczej – to już jest to temat dla prawnika, ponieważ w praktyce jest to nic innego jak wprowadzanie przez firmę SEO swojego klienta w błąd.

Nie spotkałem się przez lata z ani jedną sytuacją, gdzie klient świadomie zgodziłby się na ryzyko ukarania swojej strony.

Podsumowanie

Są sytuacje, gdy warto dodać się do jakiegoś katalogu firmowego, np. lokalnego. Jednak musi to być faktycznie dobry katalog – zadbany, o wysokiej jakości wpisach, niewykorzystywany do manipulowania wynikami wyszukiwania Google.

Takich katalogów dzisiaj praktycznie już nie ma.

Tym bardziej, że dodanie strony do katalogów ma rację bytu wtedy, kiedy możemy pozyskać dzięki niemu ruch na naszej stronie; dodawanie się do katalogu dla wątpliwej jakości linku jest warte funta kłaków, ponieważ Google niskiej jakości linki ignoruje automatycznie – i to co najmniej od 2019 roku.

Zobacz na pytanie użytkownika (seowca?) i konkretną odpowiedź Johna:

https://twitter.com/JohnMu/status/1201430198996078592

Moja rada do Ciebie.

Zainteresuj się tym, co Twoja firma SEO robi ze stroną. Proś o raporty, zadawaj pytania, poddawaj w wątpliwość – w końcu za coś płacisz, prawda? Unikniesz sytuacji, jak ta, którą opisałem jakiś czas temu.

A katalogi stron, a już na pewno katalogi SEO (jak ktoś ich jeszcze w ogóle używa), najlepiej unikaj szerokim łukiem.

10 komentarzy do “Czy warto dodawać stronę do katalogów stron

  1. Najlepiej właśnie analizować czy są jakieś przejścia z tego katalogu i ile kosztuje taki wpis. Bo jeżeli jest to jakiś mocny katalog a wpis kosztuje niewiele to można moim zdaniem spróbować aby to ocenić po pewnym czasie. Gdy jednak za wpis musimy sporo zapłacić to lepiej te pieniądze przeznaczyć na inny cel (rozbudowa strony, sklepu).

  2. Jeśli chodzi o bezpośredni ruch do strony z takiego wpisu to w zupełności się zgadzam.
    Ale ja osobiście poszedłbym szerzej i sprawdził inne kanały kontaktu które może generować taki wpis.
    Przede wszystkim telefon. I to pojawiają się małe schodki.
    Najprościej to zmierzyć podając inny (unikalny) numer telefonu. I wydawało by się, że wszystko gra :).
    Ale jest jeszcze jedna strona medalu czyli GMF. Wiarygodność i pozycja wpisu GMF zależy m.in. od ilości „notek” o firmie w „wiarygodnych” dla Google miejscach. Problem w tym, że te notki powinny zawierać spójne dane. A najważniejsze z tych danych to nazwa adres i właśnie numer telefonu… 🙂

  3. Z jednej strony katalogi to przeżytek. Z drugiej strony proszę zobaczyć niektóre sklepy (do wiadomości Autora, można usunąć – epstryk.pl), gdzie są zapchane linkami z katalogów (sporo z wyższym TF), a strony zwiększają widoczność aż zazdrość.

    1. Marcel,

      a skąd wiesz, czy te katalogi nie są w disavow toolu ?

      Pamiętaj, że Ty analizujesz to, co widzisz – a dostęp do DT ma tylko właściciel witryny; wiele osób zafiltrowywało sobie serwisy dlatego, że nie wiedziały o tym, co napisałem powyżej …

  4. Dzisiaj przejrzałem wiele katalogów stron i praktycznie wszystkie to zwykłe bezwartościowe relikty, lub strony czyhające na naiwne sposoby. Dodaj wpis za przelew, gdzie te strony są bez wartości. Lepiej korzystać z firm pozycjonujących lub bardzo starannie szukać miejsca, gdzie jest powiązana tematyka. Katalogi dziś to już prawie całkowity przeżytek. A przynajmniej mi się tak wydaje.

    1. Dobrze Ci się wydaje.

      Jak analizuję strony, które duże firmy SEO pozycjonują swoimi katalogami, to się zastanawiam, czy czas czasem nie stanął w miejscu z 7 lat temu 🙂

      No ale każdy robi tak, jak uważa za stosowne – na szczęście klienci firm SEO są coraz bardziej świadomi. I o to chodzi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *