Czy jest coś takiego jak „przelinkowanie”

Zobaczmy dzisiaj, jak Matt odpowiada na pytanie odnośnie rzekomego wpływu dużej ilości linków przychodzących do naszej strony na jej pozycję w indeksie Google.

„Czy jest coś takiego, jak tworzenie zbyt dużej ilości odnośników, przy promowaniu strony zgodnie z Wytycznymi Google dla Webmasterów”? Tzn. czy można dostać bana linkując zbyt agresywnie, ale zgodnie z Wytycznymi”?

Odpowiedź brzmi – NIE – o ile „zdobywasz te linki w sposób naturalny”.

Matt jako przykłady podaje takie serwisy jak Facebook czy Twitter, do których linkuje dużo osób, ponieważ znajdują one na tych stronach przydatne informacje, ponieważ je … lubią i linkują do nich ze względu na treści jakie tam znajdują.

Aby osiągnąć sukces mierzony dużą ilością odwiedzin, warto posłużyć się tzw. marketingiem szeptanym (społecznościowym) i stworzyć taką stronę, do której ludzie będą sami linkować i jeszcze informować o tym znajomych za pomocą emaili itp. Dlatego przy interesującym kontencie należy „zdobywać tyle linków, ile tylko można – i nie ma się czego obawiać w tym zakresie”.

Zobacz odpowiedź na pytanie w oryginale.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *